Mieszko II Lambert
MIESZKO II LAMBERT


  

   Mieszko II, syn Bolesława Chrobrego i Emnildy, nie miał dobrej opinii u historyków. Już trzynastowieczni kronikarze zarzucali mu zaniedbania, które doprowadziły Polskę do katastrofy. Określano go przydomkiem "Gnuśny" i uznano, że cechy jego charakteru stały się przyczyną załamania państwa polskiego. Opinie te zaakceptowali historycy w późniejszych czasach. Dopiero pod koniec XIX w. zauważono, że sytuacja polityczna za panowania Mieszka II była wyjątkowo niekorzystna dla Polski, a on sam próbował przeciwdziałać zagrożeniom. Dziś oceniamy tego władcę w sposób znacznie bardziej wyważony. Mieszko II od najmłodszych lat był przeznaczony na następcę tronu. Został starannie przygotowany do tej roli. Wiemy, że czytał po łacinie i po grecku, a swoboda, z jaka obracał się w Niemczech, wskazuje na znajomość języka niemieckiego. Chrobry dbał też o przekazanie synowi praktycznych umiejętności potrzebnych monarsze. Od młodości dowodził Mieszko wojskami i wygrywał bitwy. Powierzał mu też ojciec misje dyplomatyczne, z których syn potrafił się dobrze wywiązywać. W 1013 r. młody książę ożenił się z Rychezą, siostrzenicą cesarza Ottona III. Bardzo prawdopodobne, że po ślubie wydzielił Chrobry synowi ziemię Wiślan jako dzielnicę. Tam też, w Krakowie, urodził się syn Mieszka, Kazimierz. Monarchą polskim został Mieszko w 1025 r. W tym samym roku koronował się na króla. Akt ten wywołał niezadowolenie w Cesarstwie, jednak jego nowy władca, Konrad II, miał na razie kłopoty wewnątrz kraju, które nie pozwoliły mu na jakąkolwiek reakcję. Mieszko mógł czuć się pewnie. Miał bardzo dobre stosunki z niemiecką opozycją, która, jak się zdawało, może zagrozić Konradowi. Okazało się jednak, że niemiecki władca bardzo szybko zdołał stłumić opór i już w 1027 r. koronował się na cesarza. Po koronacji cesarskiej Konrada II stosunki polsko-niemieckie stały się napięte. Mieszkowi udało się sprzymierzyć z Wieletami. Wraz z nimi. wyprawił się w 1028 r. na Saksonię, wyprawa w pełni się powiodła. Uderzając na Niemcy, przeliczył się Mieszko z siłami. Nie dostrzegł też, że opozycja niemiecka, z którą był sprzymierzony, już właściwie przestała istnieć. Choć zareagował tak jak jego ojciec, nie wziął pod uwagę, że możliwości państwa były zupełnie inne. Polskę osłabiły wieloletnie wojny, zwycięstwa Chrobrego wywołały też chęć odwetu u sąsiadów. Wyczerpały ją wielkie inwestycje obronne, prowadzone od czasów Mieszka I, a także budowa kosztownych kościołów i reprezentacyjnych budowli. W 1031 r. ruszyła na Polskę wyprawa cesarska. Udało się Mieszkowi zlokalizować walki, toczyły się one tylko na zachodnich rubieżach jego państwa. I choć wojnę tę Mieszko przegrał, nie była to ostateczna klęska. Musiał pogodzić się ze stratą Milska i Łużyc, zachował jednak pozostałe terytoria. O klęsce zadecydowało uderzenie ze wschodu. Sprzyrnierzony z Niemcami Jarosław Mądry wkroczył do Polski. Niemal jednoczesnego ataku niemieckiego i ruskiego, a także opozycji braci, Bezpryma i Ottona, nie zdołał Mieszko wytrzymać. Uciekł do Czech, pozostawiając władzę Bezprymowi. W Czechach tamtejszy książę Udalryk kazał polskiego króla uwięzić i wykastrować. W Polsce okrutne rządy rozpoczął Bezprym. Jednym z pierwszych jego posunięć była rezygnacja z ambicji królewskich. Poprzez Rychezę, która w ten sposób mogła wraz z synem wyjechać do Niemiec, odesłał cesarzowi koronę. Nie rządził nawet, jednego roku, gdyż został zamordowany. Pozwoliło to Mieszkowi rozpocząć znowu działalność. Porozumiał się z cesarzem. Zgodził się, aby Polska została podzielona na trzy części, jedną z nich miał rządzić on sam, drugą - jego brat Otton, trzecią -stryjeczny brat Dytryk. Niebawem umarł Otton, Dytryk zniknął, zapewne został usunięty z Polski, i Mieszko zjednoczył kraj. Wydawało się, że kryzys został zażegnany. Ale w tym właśnie momencie Mieszko zmarł, pozostawiając jedynego syna Kazimier  Mieszko II, syn Bolesława Chrobrego i Emnildy, nie miał dobrej opinii u historyków. Już trzynastowieczni kronikarze zarzucali mu zaniedbania, które doprowadziły Polskę do katastrofy. Określano go przydomkiem "Gnuśny" i uznano, że cechy jego charakteru stały się przyczyną załamania państwa polskiego. Opinie te zaakceptowali historycy w późniejszych czasach. Dopiero pod koniec XIX w. zauważono, że sytuacja polityczna za panowania Mieszka II była wyjątkowo niekorzystna dla Polski, a on sam próbował przeciwdziałać zagrożeniom. Dziś oceniamy tego władcę w sposób znacznie bardziej wyważony. Mieszko II od najmłodszych lat był przeznaczony na następcę tronu. Został starannie przygotowany do tej roli. Wiemy, że czytał po łacinie i po grecku, a swoboda, z jaka obracał się w Niemczech, wskazuje na znajomość języka niemieckiego. Chrobry dbał też o przekazanie synowi praktycznych umiejętności potrzebnych monarsze. Od młodości dowodził Mieszko wojskami i wygrywał bitwy. Powierzał mu też ojciec misje dyplomatyczne, z których syn potrafił się dobrze wywiązywać. W 1013 r. młody książę ożenił się z Rychezą, siostrzenicą cesarza Ottona III. Bardzo prawdopodobne, że po ślubie wydzielił Chrobry synowi ziemię Wiślan jako dzielnicę. Tam też, w Krakowie, urodził się syn Mieszka, Kazimierz. Monarchą polskim został Mieszko w 1025 r. W tym samym roku koronował się na króla. Akt ten wywołał niezadowolenie w Cesarstwie, jednak jego nowy władca, Konrad II, miał na razie kłopoty wewnątrz kraju, które nie pozwoliły mu na jakąkolwiek reakcję. Mieszko mógł czuć się pewnie. Miał bardzo dobre stosunki z niemiecką opozycją, która, jak się zdawało, może zagrozić Konradowi. Okazało się jednak, że niemiecki władca bardzo szybko zdołał stłumić opór i już w 1027 r. koronował się na cesarza. Po koronacji cesarskiej Konrada II stosunki polsko-niemieckie stały się napięte. Mieszkowi udało się sprzymierzyć z Wieletami. Wraz z nimi. wyprawił się w 1028 r. na Saksonię, wyprawa w pełni się powiodła. Uderzając na Niemcy, przeliczył się Mieszko z siłami. Nie dostrzegł też, że opozycja niemiecka, z którą był sprzymierzony, już właściwie przestała istnieć. Choć zareagował tak jak jego ojciec, nie wziął pod uwagę, że możliwości państwa były zupełnie inne. Polskę osłabiły wieloletnie wojny, zwycięstwa Chrobrego wywołały też chęć odwetu u sąsiadów. Wyczerpały ją wielkie inwestycje obronne, prowadzone od czasów Mieszka I, a także budowa kosztownych kościołów i reprezentacyjnych budowli. W 1031 r. ruszyła na Polskę wyprawa cesarska. Udało się Mieszkowi zlokalizować walki, toczyły się one tylko na zachodnich rubieżach jego państwa. I choć wojnę tę Mieszko przegrał, nie była to ostateczna klęska. Musiał pogodzić się ze stratą Milska i Łużyc, zachował jednak pozostałe terytoria. O klęsce zadecydowało uderzenie ze wschodu. Sprzyrnierzony z Niemcami Jarosław Mądry wkroczył do Polski. Niemal jednoczesnego ataku niemieckiego i ruskiego, a także opozycji braci, Bezpryma i Ottona, nie zdołał Mieszko wytrzymać. Uciekł do Czech, pozostawiając władzę Bezprymowi. W Czechach tamtejszy książę Udalryk kazał polskiego króla uwięzić i wykastrować. W Polsce okrutne rządy rozpoczął Bezprym. Jednym z pierwszych jego posunięć była rezygnacja z ambicji królewskich. Poprzez Rychezę, która w ten sposób mogła wraz z synem wyjechać do Niemiec, odesłał cesarzowi koronę. Nie rządził nawet, jednego roku, gdyż został zamordowany. Pozwoliło to Mieszkowi rozpocząć znowu działalność. Porozumiał się z cesarzem. Zgodził się, aby Polska została podzielona na trzy części, jedną z nich miał rządzić on sam, drugą - jego brat Otton, trzecią -stryjeczny brat Dytryk. Niebawem umarł Otton, Dytryk zniknął, zapewne został usunięty z Polski, i Mieszko zjednoczył kraj. Wydawało się, że kryzys został zażegnany. Ale w tym właśnie momencie Mieszko zmarł, pozostawiając za.







Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

Aby być punktualnym ...
 
Reklama
 
Dedykacja
 
Klasa A (2005/2008r.)
dedukuje stronę:
Byłemu wychowawcy
Tomaszowi Ociepie :)


Natomiast my,
klasa B (2006/2009r.),
dedukujemy stronę
naszemu byłemu i
obecnemu nauczycielowi
języka polskiego:
pani Dorocie Ociepie
panu Tomaszowi Ociepie


Klasa C (2007/2010)
dedykuje stronę
Nauczycielowi j. polskiego
pani Dorocie Ociepie =)


Klasa B (2008/2011 )
dedykuje stronę
nauczycielowi języka polskiego
Pani Dorocie Ociepie ;)


Klasa A (2010/2013)
dedykuje stronę
nauczycielowi języka polskiego
Pani Dorocie Ociepie :)
Twórcy...
 
Twórcami strony są absolwenci
Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego
(kl.A r.2005/2008) :
- Jan Stelmach "Kadet"
- Piotr Kamkow "Młody"
- Agnieszka Ilcewicz "Ola"



Teraz stroną zajmują się
uczniowie kl.B (r. 2006/2009):
- Kamil Nosol
- Piotr Zalfresso-Jundziłło
- Maciej Urbaniak



W roku szkolnym 2009/2010
stroną zajmują się
uczniowie kl.C ( 2007/2010 ) :
- Wojciech Podlejski
- Katarzyna Wawrzyńczak



W roku szkolnym 2010/2011
stroną zajmują się
uczniowie kl.B ( 2008/2011 ) :
- Kamil Czarnecki
- Kordian Sosnówka


W roku szkolnym 2011/2012
stroną zajmują się uczniowie klasy 2a
- Adrian Gawroński
- Bartosz Depta
 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=