Mit o Labdakidach...

Mit o Labdakidach - czy można uciec przeznaczeniu?

       Mit o Labdakidach jest jednym z ciekawszych mitów. Opowiada o rzeczach rzadko spotykanych w dzisiejszych czasach, kontrowersyjnych i budzących obrzydzenie. Oczywiście nie jest to jedyny powód dla którego tak uważam. Muszę również zwrócić uwagę na to, ze czas akcji mitu sięga starożytnej Grecji. Przedstawia pewne zwyczaje tamtych czasów, sposoby sprawowania władzy, czy inne elementy, które możemy porównywać z teraźniejszością.

        Ważną częścią mitu, na którą zapewne każdy zwraca uwagę, są bóstwa, przepowiednie, czy  przeznaczenia. Wiara starożytnych Greków była religią politeistyczną, to znaczy, że wierzyli oni w wielu bogów. Bardzo cenili swoja religię, dlatego przywiązywali wielką wagę do wszelkiego rodzaju proroctwa. Teraz chciałbym nawiązać do króla Teb, Lajosa, który zapoznając się z przepowiednią o własnej śmierci, która miała nastąpić  z ręki jego rodzonego syna, postanowił porzucić swojego nowonarodzonego potomka, Edypa. Musimy tutaj zwrócić uwagę na króla, który był na tyle zdeterminowany, aby poświęcić życie własnego syna. Na podstawie słów, wypowiedzianych przesz osoby zwane prorokami, wróżbitami, był w stanie podjąć tak radykalną decyzję, z którą na pewno sam się nie zgadzał. Takie zachowanie jest bardzo dobrym przykładem bezgranicznej „wiary” ludzi w tamtych odległych czasach.
         Puszczając wodze fantazji, moglibyśmy przepuścić, że los całego świata istnieje; przyszłość każdego człowieka, każdej żywej istoty, wszystkich przedmiotów i zjawisk jest zapisana. Ludzie w to wierzyli, dlatego próbowali chociaż w najmniejszym stopniu uniknąć pewnych zdarzeń. Jednak ja uważam, że było to niemożliwe do wykonania.  Doskonałym przykładem jest opisywany przeze mnie mit. Jego bohaterowie chcąc uniknąć czekającego ich losu, zrobili takie rzeczy, że doprowadzili do dopełnienia się przeznaczenia. Oczywiście nie mieli o tym pojęcia. Cała sytuacja jest jednym, wielkim, błędnym kołem, ponieważ można by przypuszczać, że gdyby przepowiednia nie istniała cały tytułowy ród żyłby dalej w pokoju i dostatku, jako władcy Teb.
         Jak informuje nas mit, fatum ciążące nad rodziną Labdakidów było bardzo straszną rzeczą. Dotyczyło wielu osób, a nawet kolejnych pokoleń. Mówiło także o kazirodczym związku matki z synem, czyli Edypa z Jokastą. Wiemy, że Edyp chcąc nie pozwolić dopełnić się przepowiedni bardzo starannie uważał na swoje czyny. Niestety nie udało mu się to. Taka sytuacja ponownie jest przykładem, że niemożliwe jest uniknięcie przeznaczenia, jeśli takie istniałoby. Każdy człowiek może na przykład spróbować zapewnić sobie lepszą przyszłość. Nie uczyni tego poprzez zmianę swojego losu, który według niektórych wierzeń jest już znany i spisany, lecz tylko dzięki własnej pracy, trudowi i ewentualnie szczęściu. W dzisiejszych czasach również istnieją różnego rodzaju wróżbici, przepowiednie. Jednak mało kto przywiązuje do nich tak dużą wartość, znaczenie jak kiedyś. Ponadto każdy człowiek posiada swoją osobista opinię na ten temat: jedni uważają to za wskazówkę w życiu, drudzy dosłownie za swoją przyszłość, a jeszcze inni uważają, że są to opowieści wymyślone, nieprawdziwe i nie przywiązują do nich żadnej wagi. Obecnie ludzie zaczynają jednak odchodzić od zarówno wiary w takie rzeczy, jak i nawet własnej religii. Za to duże znaczenie dla nich ma ciężka praca, pomoc innych ludzi i, jak każdy wie, odrobina szczęścia.
         Nawiązując do pytania w temacie uważam, że nie da się uciec przeznaczeniu. Jest ono taką rzeczą dla każdego człowieka, która czeka i zawsze nastąpi. Żaden z nas nie ma możliwości zmiany tego. Musimy wiedzieć, że jeden czyn powoduje następny i pewien określony ciąg zdarzeń jest nieunikniony dla wszystkich ludzi. Jeśli zdecydujemy się na jeden wybór, zazwyczaj bierzemy pod uwagę konsekwencje jakie nas czekają z powodu takiej właśnie decyzji. Jest to kolejny dowód na to, że człowiek podświadomie nie wierzy w swój „spisany los”, lecz boi się następstw swoich poprzednich decyzji. Przecież mógłby uważać, że Bóg, czy inne siły nadprzyrodzone uchronią go od takiego, czy innego zdarzenia, bo istnieje przeznaczenie i jest pewny, że na przykład za parę lat znajdzie się w innym miejscu. Jednak wiemy, że nikt nie ma takiego poglądu na świat. Wszyscy znają realia życia o których wspominałem w poprzedniej części pracy.
         Dalsze części dziejów rodu Labdakidów są opisane w dramacie Sofoklesa pod tytułem „Antygona”. Opowiada on o losach czwórki potomstwa Edypa i jego matki, które również zostały wspomniane w wyżej opisywanej przepowiedni. Z utworu dowiadujemy się, że początkowo szczęśliwe rodzeństwo zaczyna spotykać szereg przykrych zdarzeń z tragicznym końcem. Dwóch braci, Polinejkes i Eteokles, ginie w bitwie przeciwko siebie nawzajem, której przyczyną było objęcie władzy w Tebach. Tytułowa siostra, Antygona, popełnia samobójstwo między innymi w związku z czekającym ją wyrokiem. Natomiast druga siostra ubolewa nad stratą wszystkich bliskich i może być symbolem pewnego rodzaju rozpaczy, bólu po stracie bliskich. Ta krótka charakterystyka czwórki rodzeństwa może nam pokazać jak słuszne były obawy Edypa przed przepowiednią, ponieważ nawet po jego śmierci fatum ciążące nad jego rodem objęło także jego potomków. Widzimy, że klątwa przechodziła przez pokolenia na pokolenie.
         Na zakończenie swojej pracy chciałbym jeszcze raz ją podsumować. Uważam, że nie istnieje takie coś, jak ucieczka od przeznaczenia, czy nawet samo przeznaczenie. Natomiast jeśli rzeczywiście los świata i wszystkich ludzi, stworzeń, zjawisk istnieje i jest spisany to nikt tego nie zmieni. A jedynym wytłumaczeniem niespełnienia się przepowiedni może być tylko nieumiejętność w ich odczytywaniu, czy interpretowaniu. Ludzie w dzisiejszych czasach przywiązują mniejsza wagę do przepowiedni i odczytywania przyszłości niż kiedyś. Jednak rozważania na ten temat są bardzo subiektywne i wydaje mi się, ze nie powinno się ich krytykować.

Kamil Nosol    kl. III B 





Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od bartass127, 04.11.2010, o 16:43 (UTC):
ciekawe, nie odbiega od tematu, przyda sie



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

Aby być punktualnym ...
 
Reklama
 
Dedykacja
 
Klasa A (2005/2008r.)
dedukuje stronę:
Byłemu wychowawcy
Tomaszowi Ociepie :)


Natomiast my,
klasa B (2006/2009r.),
dedukujemy stronę
naszemu byłemu i
obecnemu nauczycielowi
języka polskiego:
pani Dorocie Ociepie
panu Tomaszowi Ociepie


Klasa C (2007/2010)
dedykuje stronę
Nauczycielowi j. polskiego
pani Dorocie Ociepie =)


Klasa B (2008/2011 )
dedykuje stronę
nauczycielowi języka polskiego
Pani Dorocie Ociepie ;)


Klasa A (2010/2013)
dedykuje stronę
nauczycielowi języka polskiego
Pani Dorocie Ociepie :)
Twórcy...
 
Twórcami strony są absolwenci
Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego
(kl.A r.2005/2008) :
- Jan Stelmach "Kadet"
- Piotr Kamkow "Młody"
- Agnieszka Ilcewicz "Ola"



Teraz stroną zajmują się
uczniowie kl.B (r. 2006/2009):
- Kamil Nosol
- Piotr Zalfresso-Jundziłło
- Maciej Urbaniak



W roku szkolnym 2009/2010
stroną zajmują się
uczniowie kl.C ( 2007/2010 ) :
- Wojciech Podlejski
- Katarzyna Wawrzyńczak



W roku szkolnym 2010/2011
stroną zajmują się
uczniowie kl.B ( 2008/2011 ) :
- Kamil Czarnecki
- Kordian Sosnówka


W roku szkolnym 2011/2012
stroną zajmują się uczniowie klasy 2a
- Adrian Gawroński
- Bartosz Depta
 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=